Zaatakował ciężarną kobietę w Szczecinie. Został schwytany przez dzielne policjantki

Zaatakował ciężarną kobietę w Szczecinie. Został schwytany przez dzielne policjantki

27 lutego 2018 2 przez Głos Szczecina

Nieznany sprawca bez wahania zaatakował kobietę w ciąży, kiedy ta nie chciała go wpuścić do klatki schodowej. Zbir uciekł, jednak już następnego dnia został zatrzymany.

Do tej groźnej sytuacji doszło na jednym z osiedli w Szczecinie. Młoda kobieta w zaawansowanej ciąży spotkała podejrzanego pod swoim blokiem, kiedy wracała do domu z dwojgiem swoich dzieci. Nieznany mężczyzna wepchał się na klatkę schodową, kiedy ciężarna otwierała drzwi. Próbując stanąć mu na drodze, została zaatakowana. Kobieta chciała zagrodzić mężczyźnie drogę, a ten zaczął ją szarpać. Kopnął mieszkankę Szczecina w brzuch i uciekł z bloku.

Matka dwójki dzieci trafiła do szpitala na obserwację, ze względu na swój błogosławiony stan. Na szczęście zdarzenie nie zagroziło zdrowiu jej ani dziecka. Zawiadomienie w tej sprawie trafiło na najbliższy komisariat policji. Mundurowi zaczęli sprawdzać teren osiedla w poszukiwaniu podejrzewanego mężczyzny. Udało ustalić się rysopis sprawcy, dzięki czemu policjanci trafili na trop 43-latka, który nie miał stałego miejsca zamieszkania. Na drugi dzień, podczas innych czynności służbowych, funkcjonariuszki z Komisariatu Niebuszewo w Szczecinie zauważyły podejrzewanego mężczyznę w centrum miasta. Odpowiadał on dokładnie rysopisowi.

Jak się okazało, policjantki nie myliły się, doprowadzając napastnika do policyjnego aresztu. Mężczyźnie postawiono zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej ciężarnej mieszkanki Szczecina. Odpowie także za chuligański wybryk, którego się wtedy dopuścił. Do prokuratury wpłynął wniosek o tymczasowy areszt dla podejrzanego. Prokurator przychylnie odniósł się do tego środka zapobiegawczego i sąd umieścił 43-latka w areszcie na dwa miesiące. Jak się okazuje, podejrzany był już wcześniej znany policji. Notowano go za inne przestępstwa. Podczas procesu sąd zadecyduje o jego dalszym losie. Za samo naruszenie nietykalności cielesnej grozi mu do roku więzienia.