Wybory samorządowe 2018.

Wybory samorządowe 2018.

14 października 2018 0 przez Głos Szczecina

Wybory samorządowe 2018. Debata prezydencka o przyszłości gospodarki morskiej. I byli wszyscy! Przemysł stoczniowy. Turystyka i marka Szczecina.Różne pomysły. Jakie były pomysły? Jak przebiegała debata? Zapraszam do przeczytania artykułu w którym można znaleźć odpowiedzi właśnie na te i inne pytania.

Wybory samorządowe 2018. Debata prezydencka o przyszłości gospodarki morskiej. I byli wszyscy!
Business Club Szczecin oraz zachodniopomorski oddział Krajowej Izby Gospodarki Morskiej zorganizowali debatę prezydencką, podczas której były rozmowy na temat przyszłości gospodarki morskiej w Szczecinie.
Na sali podczas debaty znajdywało się kilkadziesiąt osób z branży morskiej. Pytania, jakie zostały zadawane kandydatom, zebrane zostały od ludzi biznesu.
Niestety nie wszyscy kandydaci podczas swoich wypowiedzi byli szczerzy, ponieważ Wypowiedzi większości kandydatów, którzy wypowiadali się szczególnie na tematy branżowe, niestety, ale delikatnie mówiąc mijały się z prawdą. Spowodował to między innymi tym, że kandydaci byli między sobą bardzo złośliwi i nie szczędzili sobie tych złośliwości w słowach.
Debata ta wyglądała w ten sposób, że miała się ona zacząć od tego, że każdy z kandydatów miał zaprezentować swoją osobę, prezentacja ta była zapewne wyzwaniem dla nie jednego kandydata, ponieważ każdy kandydat, prezentując się miał mówić o sobie przez dwie minuty po polsku i minutę w dowolnym języku obcym „prócz łaciny”.
Na sali podczas przemowy głównie przeważał język angielski. Niestety doszło również do tego, że trzech z kandydatów złamało regułę. Bartłomiej Sochański (PiS), nie trzymał się ściśle określonych zasad, ponieważ mówił po angielsku, następnie przeszedł na język niemiecki, a w trakcie debaty mówił również po rosyjsku.
Jednak nie był to jedyny kandydat, który nie trzymał się ściśle określonych zasad, ponieważ od tej zasady odstąpił także Piotr Krzystek (Bezpartyjny), który podczas swojej prezentacji zaczął mówić po angielsku i zamiast zakończyć ją językiem polskim, to zakończył ją po rosyjsku. Zaskakująca była prezentacja Dawida Krystka (SLD Lewica Razem), ponieważ doszedł do wniosku, że na maturze miał „piątkę” z angielskiego, ale z tego względu, że jest i Polsce i że mówi teraz do Polaków i będzie to robił po polsku.
Przemysł stoczniowy.
Rządowa odbudowa przemysłu okrętowego, w tym stoczni, pozytywnie została oceniona przez Sochańskiego i Krystka. Nieco inaczej wyglądało to podczas wypowiedzi obecnego prezydenta, ponieważ było zdecydowanie widać, że zdecydowanie nie chciał się wypowiadać, czy mu się podoba, czy nie, było to bardzo widoczne, że robił wszystko, aby uniknąć odpowiedzi na ten temat.

Głos w sprawie postanowił zabrać Sławomir Nitras (Koalicja Obywatelska) według niego jak sam stwierdził, dużo bezpieczniejsze są małe firmy „o zdrowych podstawach”, niż „wielki moloch z silnymi związkami zawodowymi”.

Piotr Czypicki (Szczeciński Ruch Miejski) również postanowił się wypowiedzieć na ten temat i podczas swojej wypowiedzi podkreślił i zwrócił uwagę na otoczenie przemysłu stoczniowego. Dodał również, że istnieje potrzeba, aby w końcu stworzyć programy grantowe, ponadto dodał również, że ważną rzeczą jest to, aby miasto tanie biura w technoparku, a także, aby doszło do zintensyfikowania współdziałania uczelni z biznesem.
Turystyka i marka Szczecina.

Podczas debaty miała miejsce fala krytyki. Krytykę tą otrzymał obecny prezydent Szczecina, nie podobało się wszystkim to, w jaki sposób na chwilę obecną jest prowadzona polityka promocji Szczecina. Podczas tej krytyki głos w tej sprawie zabrał Piotr Czypicki, który podkreślił, że ogromnym błędem, jaki popełnił prezydent było to, że pozwolił na zlikwidowanie wydziału promocji miasta, co już jest widoczne i to gołym okiem. Jakub Kozieł (Koalicja Antysystemowa) również postanowił zabrać głos w debacie, podczas której wypomniał piękne wizualizacje północnych dzielnic miasta zamiast konkretnych inwestycji.

Spór podczas debaty nie zanikał, wręcz przeciwnie cały czas się rozwijał i nawet doszło do tego, że został poruszony również spór na temat marki Szczecina.

Dawid Krystek podczas swojej wypowiedzi przypomniał wszystkim, że gdy cztery lata temu miał możliwość wyjścia z tą inicjatywą, jednak doskonale pamięta, że nie wszystkim to się podobało, a nawet miało miejsce to, że niemalże wszyscy pukali się w czoło. Sławomir Nitras, podczas swojej wypowiedzi podkreślił, że tak naprawdę nie mamy produktu, choć są oferty. Piotr Czypicki, natomiast napomniał o kulturze, dodał, że największy festiwal szant, który odbywa się w Krakowie, to jednak mógłby się odbywać w Szczecinie. Bartłomiej Sochański zapewne zdenerwował Piotra Krzystka, ponieważ na pewno Piotrowi Krzystkowi nie spodobało się to kiedy Bartłomiej Sochański, podczas swojej wypowiedzi stwierdził, że promocja miasta, to udział osobisty prezydenta, a nie wysyłanie urzędników. W swojej wypowiedzi podkreślił również, że gdy tylko zostanie prezydentem od razu zlikwiduje program Szczecin Floating Garden 2050, według niego „Marka musi być przystępna i zrozumiała dla ludzi” Oczywiście całej tej sytuacji Piotr Krzystek nie był w stanie przemilczeć, dlatego też, gdy tylko Bartłomiej Sochański zakończył swoją wypowiedź to zareagował, że „czasami ktoś mówi w wielu językach, a potrafi kompromitować Polskę”. Także jak widać, ze strony Piotra Krzystka były to naprawdę mocne słowa.

Różne pomysły.
Głos na temat pomysłów pierwszy zabrał Sławomir Nitras, który podczas swojej wypowiedzi ogromną wagę przywiązuje przede wszystkim na rozwój m.in. turystyki młodzieżowej i regat i proponuje wzorowanie się na Trójmieście, dodał również że właśnie tam robią to bardzo dobrze, również w innych miastach jest to bardzo dobrze wykonywane w takich Bydgoszcz czy Wrocław. W swojej wypowiedzi skierował mocne słowa do prezydenta, które brzmiały następująco: „Piotr, nic nie zrobiłeś”. Po tych słowach oczywiście Piotr Krzystek nie zamierzał siedzieć cicho, dlatego też w swojej wypowiedzi zależało mu na tym, aby przypomnieć wszystkim, że miasto dwukrotnie zwracało się do jego partyjnego kolegi, ministra Sławomira Nowaka o wpisanie zachodniej obwodnicy do planu działań, dodał również że mimo ponagleń i próśb w tej sprawie niestety, ale była dwukrotna odmowa ze strony Sławomira Nowaka.

Także jak widać debata ta była bardzo burzliwa, podczas której każdy z kandydatów miał wiele do powiedzenia, wytykane były również różnego rodzaju błędy. Pomysłów na miasto Szczecin również było wiele.

 
Artykuł powstał dzięki portalowi Pożyczka darmo