Szczecinianka walczy o tytuł Mistrza Kuchni

Szczecinianka walczy o tytuł Mistrza Kuchni

Szczecinianka walczy o tytuł Mistrza Kuchni. Patrycji Rygusiak udało się dostać do obecnie emitowanego programu „MasterChef” Które zajęła miejsce? Jak jej idzie? Zapraszam do przeczytania artykułu na ten temat, w którym można znaleźć wiele ciekawych informacji na temat uczestniczki Patrycji Rygusiak.

Szczecinianka walczy o tytuł Mistrza Kuchni.

Patrycji Rygusiak udało się dostać do obecnie emitowanego programu „MasterChef”, a to wszystko za sprawą rewelacyjnych pierogów, które przygotowała. Były to pierogi z kaszanką, cebulą, cynamonem i czekoladą. Także jak widać, było to niezwykłe połączenie. Szczecin może być naprawdę dumny z Patrycji Rygusiak między innymi z tego względu, że jest ona niesamowicie uzdolniona kulinarnie. Świadczy o tym między innymi to, że znalazła się ona w finałowej czternastce. Także trzymajmy za nią kciuki i życzmy jej oczywiście wygranej w programie.

Patrycja Rygusiak ukończyła szkoły, które tak naprawdę nie miały nic wspólnego z gotowaniem, ponieważ ukończyła architekturę wnętrz w szczecińskiej Akademii Sztuki, następnie rozpoczęła studia magisterskie w Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Przez to, że dostała się, do wspomnianego programu kulinarnego, nie zdążyła obronić pracy magisterskiej.

Patrycja Rygusiak postanowiła powiedzieć parę słów na temat swojego udziału w programie. Także w swojej wypowiedzi dodała, że aby dostać się do tego znanego programu, jakim jest „MasterChef”, oczywiście w pierwszej kolejności należy wypełnić bardzo długi formularz. Oczywiście to zrobiła, ponieważ znalazła się w nim i jak widać, idzie jej rewelacyjnie. Dodała również, że wypełniając ten formularz, musiała w nim np. porównać się do jakiegoś dania. Z uśmiechem dodała, że wpisała sajgonkę, ponieważ uważa się za osobę małą, ale niezwykle zakręconą.

Dodała również, że w formularzu znalazło się intrygujące pytanie, które brzmiało: czy jesteś w stanie rzucić swój zawód, by zająć się profesjonalnie gotowaniem? Patrycja Rygusiak postanowiła napisać oczywiście prawdę i napisała, że nie byłaby w stanie tego zrobić, ponieważ architektura, którą studiowała to jej miłość, że to jest to, co tak naprawdę kocha. Mimo tego dodała również, że gotowanie to jest jej ogromna pasja, jednak mimo wszystko wolałaby pozostać przy swoim zawodzie i chciałaby zostać architektem. Dodaje również, że również realizuje się w swoim zawodzie, ponieważ od drugiego roku studiów pracuje, ponadto na chwilę obecną ma naprawdę dużo zleceń, i na chwilę obecną brakuje u niej wolnych terminów na kolejne zamówienia. Jak już wyżej wspomniała gotowanie to jej pasja, dlatego też mimo jej zawodu, jakim jest architektura, to mimo wszystko chciałaby, znaleźć czas również i na gotowanie i na rozwijanie swojej pasji.

Dlatego też ma nadzieję, że w przyszłości uda się jej otworzyć małą knajpkę z kilkoma stolikami oraz krótkim menu. Oczywiście architekturę stawia na pierwszym miejscu, ale ta mała knajpka byłaby jej dodatkiem do jej zawodu, dzięki czemu mogłaby się również rozwijać w gotowaniu i mogłaby również realizować swoją pasję. W swoje wypowiedzi dodała, że kiedy napisała w swoim zgłoszeniu, że tak naprawdę liczy się dla niej jej zawód, a także, że nie je mięsa, to była wręcz przekonana, że nikt nie będzie zainteresowany jej zgłoszeniem. Jej ogromnym zaskoczeniem było to, że już po trzech dniach otrzymała zaproszenie na precasting i zadanie, by przygotować takie danie, które da się podgrzać w pięć minut. Pierwsze co przyszło jej do głowy to były pierogi z kaszanką. Było to danie, które między innymi udało jej się przygotować.

Także jak widać, nie trzeba być miłośniczka ani pasjonatem kuchni, aby zajść tak daleko, jak zrobiła to Patrycja Rygusiak. Pokazała ona również, że jeżeli coś się bardzo kocha jak na przykład, ona niesamowicie kocha architekturę, jest w tym naprawdę dobra, chce się właśnie w tym realizować, to nie oznacza, że trzeba rezygnować ze swoich pasji, jaką jest dla niej właśnie gotowanie. Patrycja Rygusiak w programie „MasterChef”, niezwykle wysoko zaszła, ponieważ znalazła się ona w finałowej czternastce, a to jest naprawdę ogromny sukces, dlatego też Szczecin może być dumny, że ma właśnie taką mieszkankę.

Mimo tego, że Patrycja Rygusiak jest architektem i jak powiedziała, nie zrezygnuje z tego zawodu dla gotowania, ponieważ to jej wymarzony zawód a gotowanie to jedynie pasja, to właśnie poprzez ten udział w programie „MasterChef”, może również dać jej możliwość rozwinięcia skrzydeł właśnie w gotowaniu. Zapewne dzięki temu programowi wielu nowych rzeczy się nauczy, które będą dotyczyły gotowania. Będzie dla niej to zapewne niezwykła przygoda, rewelacyjna zabawa, ale również nauka gotowania. Właśnie dzięki temu programowi, Szczecin w przyszłości będzie miał możliwość kosztować w małej knajpce różnych pyszności, które przygotuje sama Patrycja Rygusiak.

Także, jeżeli są osoby, które lubią gotować, dobrze się w tym czują, wiedzą, że dobrze to robią, to powinny wypełnić formularz do programu „MasterChef”, a kto wie, może się okazać, że to naprawdę ogromna szansa. Może się również okazać, że Jurorzy odkryją ogromny talent, a wystąpienie, a zarazem zwycięstwo w tak sławnym programie może zapewnić niezwykle świetlaną przyszłość.

Dlatego też warto wziąć przykład z Patrycji Rygusiak i warto realizować swoje marzenia i pasje.

Artykuł powstał dzięki portalowi warcraft

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o