Sprzedaż alkohoku tylko dla osób po 21 roku życia? Bardzo możliwe!

Sprzedaż alkohoku tylko dla osób po 21 roku życia? Bardzo możliwe!

Powstał Narodowy Program Trzeźwości. Kto go stworzył i na czym będzie polegał?

Polscy Biskupi aktywnie zabierają głos w sprawie ograniczenia Polakom dostępu do alkoholu. Zespół Episkopatu do spraw Apostolstwa Trzeźwości przygotował w związku z tym specjalny Narodowy Program Trzeźwości, którego głównym zadaniem będzie zmniejszenie ilości alkoholu spożywanego przez Polaków.

Szacuje się, że przeciętny Polak spożywa rocznie w około 10 litrów czystego spirytusu. Ilość ta uznana została przez polskich biskupów jako stanowczo zbyt duża, dlatego podjęli własne kroki w walce z alkoholem w Polsce. Proponowany przez nich program zawiera rzetelną i dokładną diagnozę problemów alkoholowych w Polsce, przygotowaną przez kościelnych ekspertów. Ponadto znaleźć możemy w nim wskazania dla kościoła, rodziny, struktur państwowych, samorządowych i pozarządowych, które mają pomóc w walce z problemem oraz niwelować jego konsekwencje.
Najbardziej kontrowersyjnym pomysłem jaki znalazł się w Narodowym Programie Trzeźwości jest wprowadzenie zakazu sprzedaży alkoholu osobom poniżej 21 roku życia. Zespół Episkopatu, w proponowanym programie, wskazuje, że takie prawo skutecznie działa w Stanach Zjednoczonych, jednakże aż tak restrykcyjnych zasad sprzedaży alkoholu nie ma prawie żaden europejski kraj. Warto przypomnieć, że piwo i wino można nabyć już w wieku 16 lat w krajach takich jak: Francja, Niemcy, Hiszpania, Portugalia, Włochy, Austria oraz kraje Beneluksu. Zespół Episkopatu twierdzi, że tylko nowe regulacje oraz kampanie społeczne i edukacyjne pozwolą uzyskać realną abstynencję dzieci i młodzieży do 21 roku życia.

W ramach Narodowego Programu Trzeźwości Biskupi zaproponowali również ograniczenie ilości miejsc sprzedaży wysokoprocentowych napojów oraz podwyższenie ich ceny. Ma to stanowić skuteczne narzędzie do walki z nadmiernym spożywaniem alkoholu poprzez zniechęcenie niektórych konsumentów.

„- Państwo powinno bardziej zdecydowanie korzystać z narzędzia jakim jest regulacja rynku za pomocą cen i polityki fiskalnej.” – możemy przeczytać w dokumencie.
Biestety jak dotąd nikt z rządu nie chce ustosunkować się do pomysłu Narodowego Programu Trzeźwości ani zawartych w nim treści.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o