Skrobia made in Poland

Skrobia made in Poland

13 października 2018 0 przez Głos Szczecina

Skrobia made in Poland. W tym roku susza na polach zrobiła swoje. Który Zakład specjalizuje się w produkcji skrobi? Gdzie ma swoich odbiorców? Zapraszam do przeczytania artykułu w którym można znaleźć odpowiedzi na te i inne pytania.

Skrobia made in Poland

Jak wiadomo Zakład Przemysłu Ziemniaczanego Nowamyl w Łobzie jest od kilku dekad jedynym na Pomorzu Zachodnim producentem skrobi i produktów pochodnych. Firma ta, na którą łobzianie mówią krochmalnia do lat 50. ub. wieku była jedną z największych firm w Europie. Cały czas firma ta cieszy się renomą i to nie tylko w kraju, ale także i na świecie. Także jak widać łobzienie, mogą czuć się wyróżnieni, że to właśnie u nich znajduje się firma, która wyróżnia się tak dużą i renomą. Jak już wyżej zostało wspomniane nie tylko w kraju cieszą się renomą, ale również na świecie. Świadczy o tym między innymi to, że 80 procent wyrobów trafia na eksport, m.in. do Chin, Wietnamu, Korei, Wielkiej Brytanii, Niemiec.
Wiadomo również, że do historii przeszły bliźniacze zakłady w Nowogardzie i Drawsku Pomorskim. Ten rok jest niezwykle wyjątkowy, ponieważ w tym roku Krochmalnia w Łobzie obchodzi jubileusz 120-lecia powstania, jednak jubileusz ten odbędzie się bez większego rozgłosu. Krochmalnia jedynie przez dwa lata (1945-1946) stała w miejscu. Jednak już 1947 roku produkcja poszła do przodu. Na chwilę obecną zakład zatrudnia dużą liczbę pracowników, ponieważ jest to 120 osób na stałe i blisko sto na czas kampanii przerobu ziemniaków. Także jak widać, osoby, które poszukują pracy jednakowo na stałe czy dorywczą śmiało mogą tam znaleźć zatrudnienie. Dostawcami jest kilkuset producentów ziemniaków w całym regionie. Najstarsi mieszkańcy Łobzia doskonale pamiętają jak to wszystko wyglądało w latach wcześniejszych, a mianowicie wyglądało to w ten sposób, że na zakładową bocznicę kolejową docierały specjalne pociągi towarowe (tzw. wahadła) z kartoflami aż z województwa białostockiego. Przez wiele osób ziemniak jest pogardzany jednak tak naprawdę, gdyby nie ziemniak to by niczego nie było, dlatego też mimo tego, że jest on pogardzany przez wielu ziemniak jest surowcem wyjściowym dla blisko stu innych produktów, od leków począwszy, a na „spożywce” do kuchni skończywszy. Także jak widać ziemniaki są naprawdę wręcz niezbędnym produktem.

Głos w tej sprawie postanowił również zabrać Aleksander Fedak, który jest z-cą dyrektora Nowamylu. W swojej wypowiedzi dodał, że dokładnie pamięta, że kampanię przerobu ziemniaka została rozpoczęta 25 sierpnia. Dodaje również, że od tego dnia udało się wyprodukować ogromną ilość skrobi, a mianowicie osiem tysięcy ton. Podkreśla również, że bardzo ważną informacją w tej sprawie jest to, że dwadzieścia procent wyrobu gotowego trafia na rynek krajowy. Natomiast reszta skrobi jest wręcz rozchwytywana przez inny rynek, a mianowicie trafia ona niemal, że natychmiastowo na Daleki Wschód – do Chin, Wietnamu, Korei, Tajwanu. Skrobia znalazła również swoich odbiorców na Bliskim Wschodzie, w Wielkiej Brytanii i w innych państwach. Niezwykle ważną i ciekawą informacją jest to, że to właśnie na tę skrobię, która jest produkowana przez Zakład Przemysłu Ziemniaczanego Nowamyl w Łobzie czeka również wielu innych odbiorców. Skrobia ta znalazła również swoich odbiorców z gmin żydowskich i muzułmańskich w Niemczech i Danii, a to wszystko za sprawą tego, że zakłady te posiadają stosowne certyfikaty. Ponadto, dzięki temu, że Zakład ma nową linię technologiczną, to właśnie ma ona ogromny wpływ na to, że skrobia ta jest jeszcze lepszej jakości. Różnica produkcji w latach wcześniejszych a teraz wygląda w ten sposób, że w toku produkcji zużywana jest tylko jedna czwarta ilości wody w stosunku do minionych kampanii.
W tym roku susza na polach zrobiła swoje.

Na temat suszy i zbiorów głos w tej sprawie zabrał A. Fedak. W swojej wypowiedzi dodał, że zdaje sobie z tego sprawę, że nie wszyscy rolnicy będą w stanie wywiązać się z umów kontraktacyjnych, jakie zawarli. A.Fedak szacuje, że grupa rolników, której uda się wywiązać właśnie z tych umów kontraktacyjnych będzie wynosić tylko w około siedemdziesięciu procentach. Dodaje również, że susza spowodowała, że sytuacja, jaka się dzieje na polu jest wręcz ekstremalna, wielu rolników po prostu ze względu na panującą suszę, jaka miała miejsce zbiory będą mieli naprawdę znikome. Dodaje również, że już na chwilę obecną, producenci kontaktują się i przekazują niepokojące wiadomości właśnie na temat zbiorów. Ponadto dodaje, że zakontraktowali 113 tys. ton ziemniaków. Jednak z tego względu, że straty będą naprawdę duże właśnie ze względu na suszę, szacują, że uda się skupić tylko 80 tys. ton, pozwoli to na wyprodukowanie 17,5-18 tys. ton skrobi.

Kampania, która polega na przerobie ziemniaków będzie trwać do końca listopada. W łobeskim Nowamylu wszystko się kręci jak w zegarku. Kolejną bardzo dobrą informacją, z której zapewne wszyscy się cieszą jest to, że na światowych rynkach cena skrobi idzie w górę.

 

 
Artykuł powstał dzięki portalowi filarum logowanie