Pornografia dziecięca w Szczecinie!

Pornografia dziecięca w Szczecinie!

Po przeszukaniu mieszkania okazało się, że na jednym z laptopów ukrywał treści pedofilskie. Szczecińska policja zatrzymała młodego mężczyznę. 23-letni pedofil trafił w ręce policji i odpowie przed sądem i Trafił do aresztu.

Na początku policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie pracowali nad inną sprawą. W trakcie wykonywania czynności wpadli jednak na trop pewnego mężczyzny, który może mieć coś wspólnego z posiadaniem i rozpowszechnianiem dziecięcej pornografii. Okazało się, że obawy policjantów były słuszne. O wytypowaniu mężczyzny, funkcjonariusze udali się pod jego adres zamieszkania. Mieli już nakaz przeszukania. A tam znaleźli całkiem pokaźny materiał dowodowy. Podczas przeszukania w mieszkaniu 23-latka policja zabezpieczyła trzy komputery z podejrzeniem, że mogą się na nich znajdować podejrzane i nielegalne pliki. Już po wstępnej analizie z udziałem biegłego wykazano, że na jednym z laptopów są zapisane różne treści pedofilskie. Młody zatrzymany trafił natychmiast do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty. Odpowie za ściągnięcie filmów i zdjęć pedofilskich w celu ich dalszego rozpowszechniania. Prokurator wystąpił też z wnioskiem do sądu o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. 23-latek został skierowany do aresztu na trzy miesiące. Gdy śledztwo będzie trwało dłużej, również areszt może zostać wydłużony aż do czasu procesu w sądzie.

 

Zaostrzone kary dla pedofilów

 

Przed trzema laty weszły znaczące zmiany w kodeksie karnym, dotyczące osób, które mają do czynienia z treściami pedofilskimi. Jedną z ciekawszych zmian jest kara dla ludzi, którzy uzyskują dostęp do takich treści za pośrednictwem internetu. Nie ma więc znaczenia, czy ktoś zapisuje, ściąga filmiki i zdjęcia z udziałem dzieci na swój dysk, czy tylko je ogląda w sieci. Karalne jest także uczestnictwo w prezentacji takich treści z udziałem małoletnich. Ale to nie koniec. Kodeks przewiduje także kary za przechowywanie, utrwalanie, czy sprowadzanie pornografii, na której widnieją osoby poniżej 18 roku życia. Wcześniej było to karalne w przypadku takich materiałów z udziałem małoletnich poniżej 15 lat. Kary zostały więc zaostrzone.

Wszelkie materiały pornograficzne, na których zarejestrowano, utrwalono małoletnie osoby to podstawa do kary więzienia. Ta została zaostrzona do 12 lat pozbawienia wolności w przypadku maksymalnego wymiaru kary.

 

Kary za kontakt z nieletnią prostytutką

 

Również prostytucja dziecięca została potraktowana bardziej surowo. Nieważne, czy inicjatywa kontaktu seksualnego powstała z inicjatywy dziecka (lub nastolatka). Wcześniej sformułowanie przepisów pozwalało na wykręty pedofilów. Mianowicie, mogli oni się tłumaczyć, że propozycja wyszła od dziecka, a oni ją przyjęli. Obecnie nie ma znaczenia od kogo wyszła inicjatywa. Każdy kontakt seksualny z osobą poniżej 18 roku życia z przekazaniem lub daniem jej obietnicy o tym, że osiągnie korzyść majątkową (lub osobistą) jest przestępstwem. Ma to na celu ograniczenie prostytucji dziecięcej.

Innym trudnym tematem związanym z tego prostytucją jest tak zwana turystyka seksualna. Pedofile z różnych bogatszych krajów wyszukują w internecie dzieci z biedniejszych państw. Oferują im pieniądze w zamian za to, że wykonają one jakąś czynność seksualną przed komputerową kamerą. Próbę ukrócenia tego procederu podjęła organizacja Terre des Hommes, która na potrzeby tego pomysłu stworzyła wirtualną dziewczynkę. To pomogło namierzyć pedofilów działających w sieci. Jednym z nich był pewien mężczyzna z Polski, który odpowiedział za niemoralne propozycje wobec dziecka. Natomiast zatrzymany w Szczecinie 23-latek za fakt posiadania materiałów z dziećmi, może trafić do więzienia nawet na 12 lat.

  1. Dostana 2 lata wyjda po roku dalej uprawiać haniebny proceder z doświadczeniem jak nie wpaść. Policja też nie wykazuje ochoty żeby raz urwać łeb hydrze. Mają zajęcie , tylko ujawnienie nazwisk i wizerunku dałaby ochrone naszym dzieciom przed zboczeńcami .

    Odp.
  2. Nie było cynku. Zwykły przypadek. W piątek facet zostawił laptopa zasysajacego
    jakieś świństwa z dziećmi. A potem najpierw zdziwienie, potem obrzydzenie. W
    końcu przyszli, zabezpieczyli, odczytali mu prawa i wyprowadzili.
    Ot i wszystko.

    Odp.
  3. Fakt. Znajomy Sztarka. Absolwent US, tej Katedry od wychowania artystycznego,
    czy jakoś tam. Nie sądzę, Zeby Sztark wiedział o hobby swego admina. Nie lubię
    go, dobrze, że juz poszedł sobie w cholerę, ale tego by świadomie nie zrobił.
    Waszyscy byli zresztą zdziwieni.

    Odp.
  4. Za takie coś powinno się …. chyba domyślacie się co mam na myśli. Dla mnie to nie do ogarnięcia. Takie osoby to margines społeczny,nie tylko schorzenie psychiczne, ale całkowite wypaczenie.

    Odp.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany.