Ponad 3 tysiące nielegalnych obywateli Ukrainy dostało się do Polski

Ponad 3 tysiące nielegalnych obywateli Ukrainy dostało się do Polski

Oszukańcze praktyki osób sprowadzających do kraju uchodźców z Ukrainy wkrótce znajdzie swój koniec w sądzie. Podejrzani o nielegalne sprowadzenie do Polski ponad 3 tysięcy obywateli Ukrainy już niebawem mogą usłyszeć wyroki nawet 8 lat pozbawienia wolności.

Wbrew temu co mówi Unia Europejska, Polska również boryka się z problemem nielegalnych uchodźców. Co prawda nie są to obywatele z dalekiego wschodu lecz nasi sąsiedzi zza ukraińskiej granicy, którzy co rusz szukają możliwości dostania się legalnie bądź też nie do naszego kraju.

Ostatnio precedensem ściągania nielegalnych migrantów z Ukrainy trudniło się kilka osób z Polski, którzy wystawiali fikcyjne zaświadczenia podkreślające chęć zatrudnienia ukraińskich obywateli. Dla przypomnienia osoby takie, mogły następnie starać się o wizę na pobyt w kraju. Do tej pory zatrzymano pięć podejrzanych osób, którym postawiono zarzuty organizowania przekraczania granicy w nielegalny sposób.

Prokuratura postawiła zarzuty sfałszowania ponad trzech tysięcy oświadczeń, które okazały się fikcyjne a miały na celu umożliwienie migrantom z Ukrainy zdobycie polskiej wizy. Wśród zatrzymanych jest obywatelka Ukrainy oraz czterech Polaków – do zatrzymania doszło w województwie mazowieckim. Oszuści brali pieniądze od Ukraińców ale nigdy nie pomogli żadnego zatrudnić, to jednak nie przeszkadzało chętnym, którzy chcieli tylko dostać się na terytorium Polski i zdobyć łatwo wizę. Spora część Ukraińców pracuje w Polsce na czarno i przebywa tutaj nielegalnie. Śledczy zatrzymali podejrzanych, którzy przyznali się do przedstawionych zarzutów. Przyznali również jakoby mieli czerpać korzyści finansowe na oszustwach i nielegalnym sprowadzaniem Ukraińców do kraju. W trakcie śledztwa funkcjonariusze zabezpieczyli pieniądze pochodzące z nielegalnego procederu w wysokości łącznie prawie 200 tysięcy oraz sprzęty elektroniczne – Jak wynika ze śledztwa cały proceder miał trwać ponad rok – od 2016 do 2017 roku.

Oszuści działali w ściśle określony sposób – rejestrowali spółki, które były fikcyjne po to by w następstwie oświadczyć, że zamierzają zatrudnić obywateli Ukrainy. Fikcyjne spółki były zarejestrowane w trzech województwach: mazowieckim, lubelskim oraz podlaskim. Dzięki tym oświadczeniom oraz zaproszeniom skierowanym do obywateli Ukrainy mogli oni bezkarnie wjechać na terytorium naszego kraju i otrzymać specjalne wizy. Jak wynika z ustaleń śledczych takich oświadczeń mogło być nawet 3000. Nie wiadomo czy w sprawę nie jest zamieszanych więcej osób, na chwilę obecną śledztwo jest dalej w toku. Wiadomo jednak, że wobec oskarżonych za popełnione czyny zastosowano dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju. Grozi im kara pozbawienia wolności nawet do ośmiu lat.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany.