PiS liczy na rządowe wsparcie północy regionu.

PiS liczy na rządowe wsparcie północy regionu.

PiS liczy na rządowe wsparcie północy regionu. Jacy kandydaci kandydują? Jakie mają pomysły? Co oferują swoim mieszkańcom? Zapraszam do przeczytania tego artykułu w którym będzie można znaleźć odpowiedzi na te wszystkie pytania.

PiS liczy na rządowe wsparcie północy regionu.

Jeden z kandydatów PiS na burmistrza Nowogardu w swojej wypowiedzi podkreślił, że nie zależy mu na pieniądzach i również nie ze względu na nie startuje, ponadto nie są one dla niego najważniejsze. Dodał równie, że ma dobrą pracę, z której jest bardzo zadowolony i bardzo ją lubi. Podkreślił również, że jeżeli udałoby mu się wygrać wybory, to nie podniesie dotychczasowej pensji, jaką otrzymuje burmistrz, czyli 5,5 tys. złotych.
Szczeciński poseł PiS Leszka Dobrzyńskiego twierdzi, że te tereny to nie tylko atrakcyjne nadmorskie miejscowości.

W swojej wypowiedzi dodał, także że jest to wieś popegeerowska, bezrobocie, brak rozwoju i perspektyw, kataklizm społeczny. Podkreślił również, że to właśnie te rejony wymagają specjalnych nakładów sil i środków od PiS, ponadto zauważył, że do zrobienia jest wiele.
Kandydaci z północnych gmin województwa nie kryl, że pokładają ogromną nadzieję, a zarazem liczą na pomoc rządowych programów.

W tej sprawie swój głos zabrał również Kazimierz Łojek, który jest kandydatem PiS na burmistrza Dobrej koło Nowogardu. W swojej wypowiedzi dodał, że jest kandydatem, który reprezentuje jedną z najbiedniejszych gmin. Podkreślił również, że przyszłość tej gminy chce oprzeć o rządowe wsparcie. Dodał również, że wcale tego nie ukrywa dlatego też mówi o tym głośno. Podkreśla również, że chciałby skorzystać z takich programów jak „Czyste Powietrze” oraz „Dobra Okolica”. Podkreślił, że to są takie priorytetowe programy, na których mu bardzo zależy.

Marcin Nieradka, który jest kandydatem PiS na burmistrza Nowogardu w swoje wypowiedzi szczególną uwagę zwrócił na drogi. W tej sprawie dodał, że zależy mu na tym, aby drogi były zadbane, dlatego też szczególną uwagę będzie zwracał na program budowy dróg lokalnych. Ponadto dodał także, że w dużej mierze stawia również na budownictwo mieszkaniowe.

Marcin Nieradka w swojej wypowiedzi zaskoczył wszystkich pewną deklaracją, której się zapewne nikt nie spodziewał. W swojej wypowiedzi podkreślił, że nie liczą się dla niego pieniądze, nie są one dla niego ważne, ponieważ pieniądz to rzecz nabyta. Dodał również, że ma stałą pracę, jest to praca dobra, z której jest bardzo zadowolony. Informacją, jaką miał to przekazania było, to, że ostatnio pensja burmistrza Nowogardu została obniżona i wynosi w tej chwili 5,5 tysiąca złotych. Zadeklarował, że jeżeli to właśnie on zostanie wybrany na burmistrza, to gwarantuje, że nie zostanie ona podniesiona. W swojej wypowiedzi skierował się również do swoich kontrkandydatów i zapytał ich wprost czy podniosą tę pensję, jeżeli wygrają.

Aleksandra Muszyńska, która jest kandydatką PiS na burmistrza Goleniowa w swojej wypowiedzi dodała, że na chwilę obecną brakuje zrównoważonego rozwoju między miastem i sołectwami, dlatego też w dużej mierze zależy jej na tym, aby móc wprowadzić budżet obywatelski. W dużej mierze stawia przede wszystkim na kontakt, a także różnego rodzaju rozmowy i to na wszelakie tematy, które miałyby być między mieszkańcami i burmistrzem, ponieważ jak sama mówi taki kontakt jest naprawdę bardzo ważny a może nawet najważniejszy, ponieważ mieszkańcy wtedy czują, że są ważni, że ktoś ich chce wysłuchać, chce wysłuchać, jakie mają oczekiwania i prośby.
Także jak widać kandydatów jest naprawdę wielu, każdy z kandydatów ma wiele różnego rodzaju pomysłów i dlatego też warto się zastanowić nad tym, który z kandydatów chce jak najwięcej zrobić.

Ważne jest również to, aby kandydat nie tylko mówił, ale właśnie później i zrobił to, co obiecał. Także zapewne warto wybrać się na te wybory samorządowe, które odbędą się w ramach przypomnienia 21 października bieżącego roku. Warto wziąć udział w wyborach między innymi dlatego, że po pierwsze jest to nasz obywatelski obowiązek. Jeżeli chcemy by było nam lepiej, by zostały wprowadzone zmiany, które będą skutkowały również na nasze dobro to warto mieć również w tym udział.

Także jak widać mamy październik i wybory z dnia na dzień są coraz to bliżej. Warto przez te kilka dni, a mianowicie do 21 października poobserwować wszystkich kandydatów, zauważyć co mają nam jeszcze do zaoferowania, a może coś jeszcze innego i nowego będą chcieli nam zaoferować. Dlatego też warto wybrać takiego kandydata, który dotrzyma swojego słowa. Nie będą to tylko słowa rzucone na wiatr.

Także jak widać każdy z kandydatów ma do zaoferowania coś innego. Zapewne każdy z pomysłów, jakie prezentują brzmią bardzo atrakcyjnie i zachęcająco. Pani Aleksandra Muszyńska w dużej mierze stawia na kontakt i wzajemne relacje pomiędzy mieszkańcami a burmistrzem, będzie się starać, aby brakuje zrównoważyć rozwoju między miastem i sołectwami. Marcin Nieradka zapewnił, że pieniądze nie są dla niego najważniejsze a ponadto zadeklarował, że jeżeli to właśnie on zostanie wybrany na burmistrza, to gwarantuje, że nie zostanie podwyższona pensja burmistrza, która wynosi 5,5 tysiąca. Leszek Dobrzyński w dużej mierze chce postawić na rozwój, a zarazem perspektywy, a także, żeby poprawić sytuację bezrobocia. Także jak widać wszystkie zamiary i obietnice kandydatów są atrakcyjne. Jednak należy wybrać tego najlepszego dla siebie kandydata.

 
Artykuł powstał dzięki portalowi chwilówka bez bik
 

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o