Mężczyzna znalazł broń podczas wykopalisk i postrzelił swoją żonę. Jest wyrok w tej sprawie!

Mężczyzna znalazł broń podczas wykopalisk i postrzelił swoją żonę. Jest wyrok w tej sprawie!

22 grudnia 2018 0 przez Głos Szczecina

Mężczyzna znalazł broń podczas wykopalisk i postrzelił swoją żonę. Jest wyrok w tej sprawie! Wacław W. postrzelił swoją żonę pod koniec 2017 roku. Kula trafiła kobietę w kark, jednak mężczyzna zawiózł małżonkę do szpitala. Jego czyn zakwalifikowano jako próbę zabójstwa i skazano go na 10 lat więzienie. Sąd Apelacyjny właśnie złagodził wyrok w sprawie, obniżając wymiar kary dla Wacława W. do zaledwie 4 lat pozbawienia wolności.

Mężczyzna znalazł broń podczas wykopalisk i postrzelił swoją żonę. Jest wyrok w tej sprawie!

O sprawie 50-letniego Wacława W. było głośno pod koniec zeszłego roku. Właśnie został wydany wyrok przez Sąd Apelacyjny w Szczecinie. Mężczyzna za postrzelenie swojej żony w lesie nieopodal Kołobrzegu został skazany na cztery lata więzienia – jest to wyrok o sześć lat niższy niż ten, który orzekł sąd pierwszej instancji.
Mężczyzna postrzelił swoją żonę w lesie
Do zdarzenia doszło 22 października 2017 roku w Lesie Charzyńskim leżącym przy trasie Kołobrzeg –Ząbrowo. Małżonkowie jechali samochodem i w pełnej chwili mieli się pokłócić. Kobieta groziła mężowi odejściem. Mężczyzna zatrzymał więc pojazd na leśnej drodze i zaczął szarpać 36—latką. W pewnej chwili przewrócił kobietę na ziemię i sięgnął po broń – pierwszy oddany strzał okazał się niecelny, jednak podczas drugiego kula trafiła kobietę w kark. Wacław W. przestraszył się swojego czynu, szczególnie że zadana rana mocno krwawiła. Sam zawiózł kobietę do pobliskiego szpitala, po czym z niego uciekł. Po kilkugodzinnych poszukiwaniach, mężczyznę podejrzanego o postrzelenie małżonki policja odnalazła w Kołobrzegu na Osiedlu Ogrody. Wacław W. odmówił składania zeznań w sprawie, przyznał się jedynie do nielegalnego posiadania broni. Na miejscu zdarzenia śledczy zabezpieczyli jedynie łuski amunicji, ponieważ sprawca twierdził, że broń wyrzucił. Miał odnaleźć ją kilka lat wcześniej, podczas wykopalisk.

Postrzelenie zakwalifikowano jako próbę zabójstwa
Prokuratura zakwalifikowała prowadzone śledztwo jako próbę zabójstwa, do czego przychylił się Sąd Okręgowy w Koszalinie. Wyrok w sprawie wydano w lipcu 2018 roku i w taki sposób uzasadniał go sędzia Jan Matejko – „nie ulega wątpliwości, że oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia swojej żony. Przesądza o tym użycie broni palnej. Strzelanie w kierunku głowy jest śmiertelnie niebezpieczne. Nie ulega wątpliwości, że oskarżony tę świadomość miał, zważywszy na jego przeszłość – służbę w jednostkach specjalnych”. Sąd zadecydował o skazaniu mężczyzny na 10 lat pozbawienia wolności, a wyrok złagodzono jedynie z powodu udzielenia kobiecie pomocy. Dzięki temu, że Wacław W. zawiózł małżonkę do szpitala i nie pozostawił jej w lesie, kobieta przeżyła postrzelenie.

Obrońca mężczyzny złożył apelację
Adwokat mężczyzny złożył jednak apelację, twierdząc, iż kara była niewspółmiernie wysoka, ponieważ Wacław W. udzielił małżonce pomocy, dzięki której uratował jej życie. Stwierdził, że sąd pierwszej instancji błędnie zakwalifikował jego czyn jako próbę zabójstwa – w końcu sprawca wrócił na miejsce. Apelacja okazała się wyjątkowo korzystna dla Wacława W. – sąd ostatecznie zmienił zarzut usiłowania zabójstwa na naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia powyżej 7 dni i właśnie wdano wyrok w tej sprawie. Ostatecznie wyrok złagodzono – mężczyzna nie spędzi w więzieniu 10 lat, a zaledwie 4. Czy jest to jednak decyzja sprawiedliwa pod względem tego co zrobił, muszą państwo sami ocenić.

Artykuł powstał dzięki portalowi chwilówka w 15 minut