Na co narzekają pasażerowie linii 75?

Na co narzekają pasażerowie linii 75?

11 lutego 2015 1 przez Karol

Linia 75 jest w Szczecinie jedną z najbardziej znanych, a tym samym również najbardziej tłocznych. Na szczęście osoby, które korzystają z autobusów tej linii mogą cieszyć się, że już niedługo będą oni jeździć tylko i wyłącznie nowym taborem, ponieważ stary tabor przestanie funkcjonować na tej linii.

Bardzo dużo osób w Szczecinie nie jest w stanie wytrzymać problemów z tą linią, można by się nawet pokusić o stwierdzenie, że jest to linia, która przynosi największą ilość problemów mieszkańcom Szczecina.

Pani Agnieszka na temat tej linii zwraca uwagę, że autobusy w tej linii jeżdżą jak chcę, mimo tego, że powinny to jednak tego nie robią:

W godzinach popołudniowych, między godzinami 15 a 18 , czyli w okresie powrotów mieszkańców (także mojego) z pracy, żadne rozkłady jazdy dla tej linii nie obowiązują.

Zaznacza ona również, że sytuacja ma się całkowicie inaczej niż można przeczytać na rozkładzie jazdy:

Co ile kursuje rzeczywiście? Wszyscy mieszkańcy Szczecina, którzy są zmuszeni tą linią jeździć wiedzą doskonale… jest to 15, 20 i więcej (!) minut. Linia biegnąca w centrum miasta… Zwykle przyjeżdżają dwa, standardem są już trzy razem jeżdżące autobusy. Może warto przemyśleć problem i spróbować jakoś go rozwiązać. Pas dla autobusów? Czy jest to wina zakorkowanego miasta? Być może. Ale czasem jakiś niewielki zabieg może pomóc zażegnać problem. Może ktoś powinien się przejechać tą linią i ustalić w czym tkwi problem?

Instytucja za to odpowiedzialna, czyli Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie niestety twierdzi, iż możliwości związane z poprawą punktualności tej linii są naprawdę niewielkie, a osoby za to odpowiedzialne wypowiadają się w sposób następujący:

Patrząc na układ drogowy jakakolwiek zmiana trasy nie spowoduje zmniejszenia opóźnień. Możliwości wyznaczenia pasów dla autobusów w centrum są ograniczone. Jedyne rozwiązane to regulacja, co też stosujemy: autobus po dojechaniu do określonego punktu część trasy pokonuje bez pasażerów, żeby zniwelować opóźnienie.

Pan Arkadiusz Kwietniewski zauważa również, że to nie tylko o same problemy z poruszaniem się autobusów chodzi, ale również o to jak one się prezentują:

To rozpadające się, stare i brudne autobusy. To już nie te czasy, aby jeździć takimi autobusami. To odpycha.

Przedsiębiorstwo Komunikacyjne „Klonowica” również ma swoje zdanie na temat taboru. Pan Krzysztof Putiatycki, który pełni rolę prezesa SPAK wypowiada się na ten temat w taki sposób:

Zgodnie z zaleceniem ZDiTM niskopodłogowy tabor kierujemy na te linie, gdzie jest zapotrzebowanie, czyli w rejonie szpitali, cmentarza na przykład linię 67 i 53, a także 60. Dlatego na linii 75 widać tabor wysokopodłogowy. Chociaż nie tylko. W tej chwili mamy 16 starszych pojazdów na 104 ogółem. Ale to się zmieni najdalej za półtora roku. Wtedy wymienimy tabor na nowszy i wycofamy stare volvo z tras.

Na dzień dzisiejszy plany są takie, że linia autobusowa zostanie wzmocniona, albo zastąpiona poprzez nową linie tramwajową, która w przyszłości ma przejeżdżać przez ulicę 26 Kwietnia.

O tej kwestii mówi Marek Duklanowski, który jest radnym Prawa i Sprawiedliwości:

Duże szczecińskie osiedla: Przyjaźni, Kaliny, Somosierry i Zawadzkiego-Klonowica obsługiwane są obecnie przez zatłoczoną linię autobusową 75. Ale tam ma powstać linia tramwajowa. Byłby sporym odciążeniem dla autobusu. Trasę linii 75 wskazałbym jako najważniejszą obecnie w naszym mieście – obsługiwałaby dużą liczbę mieszkańców dając im konkretny argument za korzystaniem z komunikacji publicznej.

Liczenie pasażerów komunikacji miejskiej miało miejsce na jesieni 2011 roku. Okazało się wtedy, że linia 75 należy do najbardziej zatłoczonych linii w Szczecinie. Podczas jednego dnia roboczego jest ona w stanie przewieźć nawet przeszło 26 tysięcy pasażerów. Ponadto linia 75 posiada największą linię kursów, które odbywają się w naprawdę sporym zapełnieniu. Tak duże zapełnienia oznacza, iż dwie osoby stoją obok siebie na jednym metrze kwadratowym.