Kolejki do lekarza rodzinnego znowu się wydłużają?

Kolejki do lekarza rodzinnego znowu się wydłużają?

6 lutego 2015 0 przez Karol

Coraz więcej pacjentów czeka w kolejce, niektórzy z nich muszą czekać nawet tydzień tylko po to, aby móc odwiedzić swojego lekarza rodzinnego. W przypadku niektórych przychodni ruch pacjentów wzrósł nawet o 100% jeżeli chodzi o tych, którzy udają się do lekarza pierwszego kontaktu.

Jedna z pacjentek, pani Ola Krajewska nie jest w stanie pojąć tego co się aktualnie dzieje w służbie zdrowia. Trzeba powiedzieć, że z dnia na dzień sytuacja się pogarsza:

Co się dzieje w tych przychodniach? Dodzwonić się nie można, wszędzie ogromne kolejki. Męczę się tak już od miesiąca. Nie mogę dostać się do lekarza rodzinnego, bo tylu pacjentów czeka na wizytę. A na korytarzach pełno osób starszych, często zdezorientowanych, schorowanych. To jest nie do pomyślenia!

Jak się okazuje kłopoty związane z kolejkami do szczecińskich przychodni dotyczą ich bardzo wielu, a nie zaledwie kilku. Niektóre z nich mogą niechlubnie pochwalić się, iż ich ruch zwiększył się niemalże dwukrotnie.

Artur Malejka, wiceprezes spółki Porta Medyk, inaczej zwanej Przychodni Stoczniowej w Szczecinie sam twierdzi, iż w jego przychodni również to miało miejsce:

Tak było w naszej przychodni w pierwszej połowie stycznia. Musieliśmy zatrudnić dodatkowe osoby, które obsługiwały pacjentów. Było ich tak wielu, że wizyty niektórych można było zapisać dopiero na kolejny dzień. Teraz sytuacja nieco się stabilizuje, ale wciąż kolejki do lekarzy POZ są dłuższe niż zwykle.

Dlaczego tak się dzieje?

Jak się okazuje liczba pacjentów jednak nie staje się większa. Dlaczego więc kolejki są znacznie dłuższe niż wcześniej?

Joanna Fajfer-Ślósarek z Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy ZCLiP twierdzi, iż styczeń zawsze jest ciężkim miesiącem:

W styczniu zawsze obserwujemy zwiększony ruch pacjentów w naszej placówce, ale trzeba przyznać, że w tym roku jest on większy niż zwykle o tej porze roku. Trudno jeszcze jednak na tym etapie stwierdzić, co jest główną przyczyną takiego stanu rzeczy. To się zapewne okaże w najbliższym czasie.

Powodów, które przekładają się na taki stan rzeczy może być więcej niżeli może się z początku wydawać. Przede wszystkim trzeb pamiętać, że końcówka roku była mocno związana z protestami lekarzy POZ, zdarzały się również takowe sytuacje, że w niektórych miejscach, w kraju nie chcieli oni doprowadzić do podpisania umowy z NFZ, na to aby udzielać świadczenia na 2015 rok. Pacjenci wtedy wręcz panicznie zaczęli reagować, ponieważ nie wiedzieli czy ich lekarz będzie ich przyjmował czy też nie, dlatego postanowili jak najszybciej zapisać się do lekarza pierwszego kontaktu, ponieważ chcieli załatwić wszystkie sprawy jak najszybciej, ponieważ bali się, że później będzie już za późno i nie otrzymają oni recept na leki, które są im niezbędne do dalszego funkcjonowania.

Kolejną kwestią jest fakt, iż osoby chore, które chciałyby dostać się do dermatologa, bądź okulisty muszą wpierw posiadać skierowanie od lekarza rodzinnego. W poprzednich latach nie było takiej potrzeby, jednak wiele się zmieniło. Ponadto pacjenci, którzy posiadają takowe skierowanie to mają raptem 14 dni, aby dostarczyć ten oryginał do przychodni, ponieważ w innym razie nie zostanie to odnotowane w systemie. Miało to w zasadzie zmniejszyć kolejki do lekarzy specjalistów, ponieważ jeden pacjent miał nie zapisywać się do kilku lekarzy na raz, jednak jak się okazało to tylko przesunęło problem w inne miejsce, ponieważ może i lekarze specjaliści zostali nieco odciążeni to jednak lekarz rodzinny cały czas ma bardzo dużo spraw na swojej głowie.

Wiceprezes spółki Porta Medyk, Artur Malejka dodaje również, że są jeszcze inne powody takiego stanu rzeczy:

Innym powodem wydłużenia się kolejek jest niewiedza pacjentów na temat pakietu onkologicznego. Chorzy nie wiedzą co to takiego i na czym polega. Chcą się tego dowiedzieć, więc zapisują się do lekarza, żeby im wszystko wytłumaczył.