Epidemia Odry zbliża się do Szczecina?

Epidemia Odry zbliża się do Szczecina?

Drugiego marca 2015 roku sanepid otrzymał informację dotyczącą zgłoszenia o tym, iż wystąpiły zachorowania na odrę w Szczecinie i Świnoujściu. W tym regionie, w tym roku miały miejsce już trzy tego typu zgłoszenia.

Małgorzata Kapłan z sanepidu w Szczecinie wypowiada się o tych sytuacjach:

Chłopiec ze Szkoły Podstawowej nr 56 w Szczecinie został zgłoszony jako możliwy przypadek zachorowania na odrę na postawie objawów klinicznych – wysypka, gorączka i nieżyt górnych dróg oddechowych. Wczoraj popołudniu dostaliśmy zgłoszenie o zachorowaniu w Świnoujściu. Mamy zatem w tym roku odnotowane trzy możliwe przypadki zachorowania na odrę w naszym województwie.

Pierwszy przypadek zaś nie miał miejsca w żadnej z wyżej wymienionych miejscowości, a znalazł się on w powiecie myśliborskich.

Małgorzata Kapłan na ten temat wypowiada się w taki sposób:

Chciałabym podkreślić, że są to tylko możliwe przypadki, nie potwierdzone laboratoryjnie. Lekarz stwierdził, że może to być odra i taką informację wysłał do terenowego sanepidu. Uznał jednak, że dodatkowe badania będą zbędne.

Odra objawia się początkowo w sposób dosyć typowy dla wszelkich infekcji wirusowych, czyli wysoka gorączka, ból gardła czy problematyczny suchy kaszel i zdarzają się również zapalenia spojówek. Ogólnie można powiedzieć, że twarz takiego dziecka wygląda tak jakby niedawno przestało płakać. Czymś co wyróżnia odrę na tle innych chorób jest pojawianie się przebarwień białego koloru, które widać na wysokości dolnych zębów i nazywa się je plamkami Koplika. Główny wyznacznik odry, czyli typowa wysypka nie pojawia się tak szybko, gdyż trzeba poczekać na nią kilka dni.

Odra tak jak każda choroba wirusowa jest leczona w sposób objawowy. Podawane są leki, które mają zbić gorączkę i poradzić sobie z uciążliwym kaszlem. Najbardziej istotną kwestią jest tutaj to, aby podczas choroby wypoczywać przez okres minimum pięciu dni, najlepiej jeżeli ma to miejsce w pomieszczeniu zaciemnionym, a to z tego względu, że możliwy jest światłowstręt.

Odra charakteryzują się wysoką zakażalnością. Warto zauważyć, że najczęściej cierpią na nią osoby, które nie skończyły 15 roku życia i stanowią one przeszło 95 procent. Wirus ten przedostaje się poprzez drogę kropelkową, a zakazić się można od drugiej osoby. Z powikłaniami odry nie ma żartów i są one niezwykle problematyczne, gdyż są w stanie zakończyć się nawet śmiercią. Jednym z najczęstszych problemów w tym przypadku jest zapalenie płuc, które bardzo często przebiega w sposób ciężki, do tego dochodzą zapalenia oskrzeli, ucha środkowego, mięśnia sercowego, wątroby, nerek, a nawet rdzenia kręgowego.

Zachować na odrę można tylko raz w swoim życiu, dlatego zarazić się mogą jedynie te osoby, które tej choroby wcześniej nie przechodziły, nie zostały zaszczepione, albo otrzymało za mało szczepień, które wytworzyłyby odporność na tę chorobę. Jedyną formą ochronną przed ewentualnymi zakażeniami jest szczepionka, która powinna zostać początkowo zaaplikowana w 13/14 miesiącu życia dziecka, zaś druga dawka w 10 roku życia dziecka. Wzrost zachorowań na odrę wynika z tego, że bardzo dużo osób decyduje się na zrezygnowanie ze szczepień. Dlatego też warto zauważyć, że wirus przestanie swoje rozprzestrzenianie dopiero wtedy, gdy będzie zaszczepionych blisko 95 procent osób.

W Szczecinie przez 4 lata od 2011 do 2015 roku nie było żadnych zachorowań na odrę. Wynika to przede wszystkim z tego, że miejsce miała wysoka liczba zaszczepionych.

Sytuacja w całym region prezentuje się z goła inaczej. W 2013 roku miało miejsce najwięcej zachorowań na tę chorobę, ponieważ było ich, aż 13. Wystarczyła jedna osoba, która zdecydowała się na przywiezienie choroby z południa Polski, aby wywołać na terenie zachodniopomorskiego falę zachorowań na odrę, która dotknęła, aż trzy powiaty, pyrzycki, stargardzki i policki. W 2014 roku miało miejsce jedno zachorowanie na odrę i objawiło się ono w Drawsku Pomorskim.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o