5 szczecińskich pałaców, o których nie miałeś pojęcia

5 szczecińskich pałaców, o których nie miałeś pojęcia

21 stycznia 2015 0 przez Karol

Pałac pod Globusem z odnowionymi wnętrzami, ślady po starych łaźniach, pałac Velthusena, który w najbliższym czasie zostanie odrestaurowany, pałac Joński, Pałac Sejmu Stanów Pomorskich czy też Pałac pod Głowami. Tak ma prezentować się plan wycieczki, który zostanie niedługo zrealizowany przez serwis poSzczecinie.

Wielu osobom po głowie chodziła zapewne pewna myśl, jakoby pożegnanie Grzegorza Kruszewskiego z projektem poSzczecinie spowoduje to, że zostanie on zawieszony „do odwołania”, czyli w zasadzie na zawsze. Okazało się jednak, że jest w zasadzie całkowicie inaczej. Twórcy zapowiadają, że powrócą z niesamowitą dozą świeżych pomysłów, tras, a wraz z nimi udział w tym wezmą również nowi przewodnicy. poSzczecinie mają zacząć wszystko z dosyć sporą „pompą”, ponieważ pierwsza trasa będzie dotyczyć szczecińskich pałaców, o których mało kto wie. Monika Wiśniewska, która będzie oprowadzać uczestników na temat wycieczki wypowiada się tak:

Mamy w Szczecinie 5 pałaców i mało kto o nich słyszał. Najbardziej rozpoznawalny jest Pałac pod Globusem i jego oczywiście na naszej trasie nie zabraknie. Smaczku dodaje fakt, że jest on świeżo wyremontowany i będziemy mogli podziwiać nie tylko jego zewnętrzną fasadę, ale również wnętrze. To wycieczka dla ciekawych naszego miasta, ale też tych, którzy nie lubią pokonywać sporej ilości kilometrów, ponieważ wszystkie obiekty, które znajdują się na naszej trasie tak naprawdę ze sobą sąsiadują.

Co takiego zwiedzą uczestnicy?

Wszystkie osoby, które zdecydują się wziąć udziału w wycieczce będą mogły zobaczyć Pałac Sejmu Stanów Pomorskich oraz Pałac pod Głowami. Tego typu wycieczka będzie również idealnym powodem do tego, aby zobaczyć jak na dzień dzisiejszy prezentują się prace i na jakim etapie jest remont fasady Pałacu Klasycystycznego, który większość osób może kojarzyć pod nazwą pałac Velthusena. Będzie to również świetna okazja, aby mieszkańcy Szczecina mogli również poszukać dawnej łaźni, która jeszcze funkcjonowała w mieście, aż do lat 80, 20 wieku.

Warto też zauważyć, że mimo wielu zmian to jednak rytm w jakim to prowadzone są wycieczki nie ulegnie zmianie i tak jak wcześniej, tak również i teraz wszystko zostanie pod koniec zwieńczone kawą, herbatą i ciastkami, a tym razem takie spotkanie będzie miało miejsce w 13 muzach, w sali kominkowej.

Jakie nowości?

W zasadzie to każda wycieczka była dla twórców projektu czymś całkowicie nowym. Idea jaka przyświecała i ciągle przyświeca temu projektowi to to, aby pokazać mieszkańcom Szczecina jaki on jest naprawdę. Wiele lat pracy pokazało, że założyciele tego serwisu są naprawdę wymagający i nie prezentują byle atrakcji, które znają wszyscy. Dlatego też każdy z przewodników podchodzi do tego z niesamowitą pieczołowitością, aby pokazać, że jest w tym dobry. Z jednej strony towarzyszy temu bardzo silna trema, ale mimo wszystko jest to uczucie, które motywuje do działania.

Monika Wiśniewska wyjaśnia, że ma nadzieję, iż mieszkańcy Szczecina, która uwielbiają wycieczki nie zawiodą się na niej:

Nie da się ukryć, że ciężko będzie teraz zastąpić Grzegorza, ale mam nadzieję, że uda mi się zaskarbić sympatię miłośników naszego miasta. Mam głowę pełną pomysłów i mam nadzieję, że uda mi się je wszystkie wprowadzić w życie. Do tej pory często byłam uczestnikiem tych wycieczek, lubiłam słuchać opowieści Grześka. Jak już wcześniej wspomniałam będzie bardzo ciężko go zastąpić i to chyba jest największe źródło tremy. Z drugiej jednak strony nie mogę się już doczekać pierwszej wycieczki. To jest zawsze takie krzepiące gdy widzi się grupę ludzi, którzy chcą poznać swoje miasto, dowiedzieć się czegoś więcej. Chwała im za to.

Sprawa biletów

Co do kwestii biletów to przede wszystkim trzeba wspomnieć, że ta trasa odbędzie się dwa razy. Po raz pierwszy pałace będzie można pozwiedzać 24 stycznia, zaś już za drugim razem 7 lutego. Cena takiej wycieczki będzie wynosić 25 złotych od osoby. Jedna wycieczka będzie trwać około 3 godzin.