Czemu ludzie boją się chodzić do Parku Kasprowicza?

Czemu ludzie boją się chodzić do Parku Kasprowicza?

3 grudnia 2014 0 przez Karol

Dla wielu spacerowiczów Park Kasprowicza jest strasznym miejscem, a to wszystko zasługa tego, że jest tam za ciemno. Park Kasprowicza jest miejscem, do którego ludzie bardzo lubią chodzić i to nawet gdy jest ciemno można spotkać tam spacerujące osoby, jednak ostatnio się nieco pozmieniało. Kiedy zaczyna się robić ciemno mieszkańcy boją się tam przychodzić, ponieważ park jest za mało oświetlony.

Pani Natalia, mieszkanka Szczecina, która uwielbia chodzić do Parku Kasprowicza twierdzi, że ostatnio sama boi się chodzić tamtymi ścieżkami:

Uwielbiam ten nasz park Kasprowicza. Często po nim spaceruję, chociażby z psem. Mieszkam niedaleko, na Niebuszewie. Niestety, od pewnego czasu park mogę odwiedzać tylko kiedy jest widno. Wszystko przez niedziałające latarnie przy alejkach. Choć jest ich sporo, część z nich nie pracuje. W parku jest więc ciemno, nawet jeśli idzie się alejkami.

Aktualnie ciemno na zewnątrz zaczyna się robić około godziny 16. Wielu mieszkańców Szczecina nie jest w stanie przechadzać się po tym terenie, ponieważ o tych godzinach najczęściej kończą pracę, albo szkołę, dlatego na spacer mogą udać się jedynie w weekend.

Pani Natalia dodaje, że bardzo chętnie chodziłaby do Parku Kasprowicza na spacery z psem, ale nie może tego zrobić:

Z psem powinnam wychodzić na spacer kilka razy dziennie i chociaż park jest idealnym do tego miejscem, odwiedzam go tylko rano i w południe. Około godziny 18 i później jest już za ciemno, zwłaszcza, że na ławkach w parku lubią przesiadywać bezdomni i okoliczne pijaczki. Niestety, lampy od kilku tygodni nie działają i nikt nic z nimi nie robi.

Andrzej Kus, rzecznik Zakładu Usług Komunalnych, który to jest odpowiedzialny za park zapewnia, że zajmą się oni tą sprawą:

Nikt, ani telefonicznie ani przez aplikację alertu miejskiego nie zgłaszał nam żadnych braków w oświetleniu w Parku Kasprowicza. Sprawę awarii latarni oczywiście sprawdzimy i w przypadku jakichkolwiek uszkodzeń – naprawimy.

Dodaje on również, że lampy ostatnim czasem padają ofiarą wandalizmu i apeluje do mieszkańców o większą świadomość, żeby czynniej brali udział w życiu miasta, poprzez zgłaszanie takich spraw:

Niedawno lampy w Parku Kasprowicza padły ofiarą wandali, którzy próbowali uszkodzić słupy oświetleniowe. Skutkiem było to, że kilka opraw nie łączyło i trzeba było pionizować słupy. Tamtą awarię usunęliśmy niemal natychmiast. Mamy prośbę do spacerowiczów o to, by w przypadku, gdy zauważą podobne zdarzenia, zgłaszali je do straży miejskiej.